Jeśli nie karnet, to co?
Nietypowe bonusy do wynagrodzeń

Pracodawca, poza wynagrodzeniem za pracę, oferuje często również bonusy pracownicze. Pewien standard stanowią pakiety ubezpieczeń medycznych oraz karnety sportowe. Jeśli jednak zechcemy być kreatywni i zachęcić do pracy w naszej organizacji ludzi odkrywczych, nietuzinkowych – co możemy im zaproponować jako bonus?

7 powodów, dla których warto uruchomić magazyn custom publishing

Warto zaznaczyć na wstępie, że w poszukiwaniu oryginalnych pomysłów na bonusy motywujące dla pracowników nie powinniśmy przedkładać kreatywności nad utylitarność. Jeżeli wiemy, że grupa ludzi, którzy z nami pracują, to zespół, w którym najbardziej docenione i użyteczne będą tradycyjne rozwiązania, nie rezygnujmy z nich. Wiadomo, że zdrowie i ruch są cenne dla każdego i w każdym wieku – dlatego pakiety zdrowotne oraz sportowe nadal pewnie jeszcze długo pozostawać będą w cenie i stanowić realne wparcie czy motywator dla kadry.

Empatia

Aby dobrze sprofilować takie niestandardowe rozwiązania, warto zapytać, na ile znamy pracowników, których chcemy motywować? W jakim są wieku, jaki tryb życia prowadzą, jak spędzają czas wolny? Co jest ich życiowym priorytetem, co cenią, a czego nie lubią? Odpowiedź na takie pytania jest kluczowa – nie chcemy przecież „trafić kulą w płot” i zostać ocenieni jako pracodawca proponujący niezrozumiałe i zaskakujące motywatory. Jak poznać naszych cennych współpracowników? Jak ich wysondować?

Dobrym źródłem wiedzy są rozmowy – nie tylko w pokojach socjalnych czy chillout-roomach, ale także podczas wykonywania codzienny zadań. O określonego pracownika możemy też podpytać jego zaprzyjaźnione osoby z grona kadry. Jeśli mamy newsletter firmowy, warto zajrzeć do tekstów napisanych przez określone osoby – one wiele o nich powiedzą. Wiele na temat stylu życia i oczekiwaniach mówią relacje pracowników o tym, jak wykorzystali urlop, gdzie spędzają wolny czas.

Co to może być?

Warto zaznaczyć, że dobre bonusy to wartość dodana, pomagająca stworzyć w pracy dobrą atmosferę, która budzi w zatrudnionych chęć wykonywania obowiązków jak najlepiej i jak najwydajniej. Są ludzie, którym naprawdę wystarczą pochwały lub przydzielanie bardziej odpowiedzialnych zadań, są i tacy, których ucieszy dyplom czy inna jednorazowa nagroda np. dodatkowy dzień wolny w dniu urodzin.

Przykładem niematerialnego bonusu może być zapewnienie pracownikom możliwości wykorzystania jakiegoś procentu (np. 10 proc.) czasu w pracy na własne projekty i samorealizację. W ramach dbałości o zdrowie zespołu można zaproponować specjalne, indywidualnie dobierane programy dietetyczne i opiekę żywieniową (dobrym pomysłem jest np. zorganizowanie w firmie raz w tygodniu „dnia zdrowych przekąsek”, takich jak: owoce, orzechy i soki owocowe). Są na polskim rynku również takie przedsiębiorstwa, które organizują opiekę dla dzieci na terenie firmy. Wiele organizacji ma swoje własne zespoły sportowe, które finansują i dbają o ich regularny udział w turniejach międzyzakładowych.

Przykłady zagraniczne

Zdarzają się także wśród pracodawców oryginalne, a może wręcz ekscentryczne pomysły na bonusy dla zatrudnionych. Jedna z bardzo znanych na całym świecie firm proponuje swojej kadrze na co dzień nie tylko darmową stołówkę, siłownię, masażystę i fryzjera, ale nawet (!) wypożyczalnię samochodów. Kiedy my chcemy zaproponować „swoim” przedszkole firmowe dla dzieciaków, ta firma idzie krok naprzód – zapewnia na czas pracy opiekę dla ulubionych domowych pupili kadry – zwierzaków! 
A oto inne niebanalne pomysły: nielimitowane wakacje (każdy wyjeżdża i wraca, kiedy chce…); fundowane przez firmę wycieczki do Afryki; lekcje nurkowania; dostępny dla wszystkich pokój do medytacji; fundowanie pracownikom uroczystości zaślubin; sponsoring biletów na mecze NBA. Oprócz tego „Botox Leave” (czyli popularny na Wyspach Brytyjskich urlop na odnowę biologiczną), a w Japonii „urlopy złamanego serca” dla pracowników, którzy odzyskują równowagę wewnętrzną po rozstaniu z partnerem.

Propozycja szyta na miarę

Aby zachować tu zasadę złotego, środka należy zbilansować potrzeby i marzenia pracowników (gdy już ich lepiej poznamy) z dysponowanymi środkami – finansowymi, lokalowymi, czasowymi i organizacyjnymi. Pewna pula bonusów może być uniwersalna – dostępna dla wszystkich (np. pokój do relaksu, opieka nad dziećmi, dodatkowe dni wolne, porady dietetyka czy dzień weekendowych strojów) inne zaś „szyte na miarę” pod określone grupy zespołu – w zależności od ich preferencji i charakterystyki (sponsorowanie drużyn sportowych, fundowane kursy doskonalące i językowe, diety pudełkowe). Z niestandardowymi bonusami można połączyć także nietypowe pomysły na działania charytatywne firmy. Pracownicy, robiąc wspólnie coś dobrego dla innych (np. przygotowując boisko sportowe dla lokalnej społeczności), mogą również (prócz wspaniale spędzonego w grupie czasu) coś otrzymywać (np. karnety sportowe dla swoich dzieci).

Opisane powyżej sugestie (nawet te wydające się ekstrawaganckie) są dla Państwa jedynie kierunkiem do uruchomienia własnej wyobraźni. Istotne, aby nie zamykać się w jednym schemacie; skoro inne firmy dają pakiet medyczny i kurs językowy, to i my na tym musimy poprzestać. Jeżeli świetne pomysły nie przekraczają możliwości firmy – warto wyrwać się poza szablon i szukać rozwiązań, które pokażą pracownikom nie tylko naszą kreatywność, ale i fakt, że naprawdę nam zależy na ich dobrostanie życiowym.