Dobra robota!

Czy warto doceniać pracowników? Podpowiadamy, jakie może to dawać korzyści zatrudnionym, a jakie pracodawcy. W jaki sposób szef czy manager może komunikować kadrze, że jest zadowolonych z ich pracy?

9 kluczy do CSR firmy wobec pracowników

Jak się czujecie, gdy ktoś Was pochwali? Powie, że jesteście mili lub że macie fajne poczucie humoru? Albo kiedy ktoś z domowników podziękuje Wam za wkład w zakres domowych zadań codziennych? I nawet jeśli założymy, że jesteśmy mili i dowcipni, bo tacy po prostu jesteśmy, a domowe prace i tak przecież musimy wykonać, bardzo nas dowartościowuje fakt, że ktoś to zauważa i docenia. Nie inaczej mają się sprawy w miejscu pracy.

Zauważ, pochwal!


Wielu szefów i przełożonych uważa, że solidna, terminowo wykonana praca jest obowiązkiem zatrudnionego i wypływa to po prostu z umowy, jaką zawarli o pracę. A więc pozytywną informacją na ten temat jest regularnie przelewane na konto wynagrodzenie. Ale czy to wszystko?

Oczywiście, można odpowiedzieć twierdząco. Niemniej, docenianie kadry także w inny sposób, pozytywna poczta zwrotna, przekazywana podczas realizacji zadań i po ich zakończeniu jest świetnym i, wbrew pozorom, mierzalnym bonusem, który sprawia, że nasza firma jest po prostu lepszym miejscem pracy.

Korzyści dla pracowników


Jeśli manager czy szef na bieżąco zauważa i docenia dobrze wykonaną pracę, co więcej - mówi o tym głośno, pracownicy czują się dobrze. Są szczęśliwsi i mniej zestresowani pracą oraz lepiej do niej zmotywowani. O ileż bardziej uskrzydlające i pobudzające kreatywność kadry jest jej chwalenie niż ponuro brzmiący „system oceny pracowników”. To dorośli ludzie, którzy dawno już skończyli szkołę. Nie walczą o to, by „nie dostać pały” albo by „dostać piątkę”. Chcą być częścią skutecznie, twórczo działającego teamu, który dąży do wspólnego sukcesu. Pracownicy doceniani i chwaleni są lepszym zespołem, w którym panuje dobra, koleżeńska atmosfera.

Pracownicy docenieni są także efektywniejsi i mocniej zaangażowani w pracę. Widzą jaśniej wspólną ideę, przyświecającą zadaniom, a także elastyczniejsi w przypadku zmian. Zespoły docenionych pracowników są bardziej zgrane (bo mniej konkurują między sobą), a w całej firmie panuje lepsza atmosfera.

Korzyści dla organizacji


Pracownicy, którzy dzięki docenianiu w miejscu pracy dobrze się tam czują, przynoszą także korzyści firmie. Po pierwsze – dobrze o niej mówią, są ambasadorami marki w otoczeniu. Po drugie, nie myślą o zmianie miejsca pracy, zostają z firmą na dłużej. Co więcej, mówiąc o przedsiębiorstwie dobrze, zachęcają do zatrudnienia się tu kolejne osoby, co sprzyja kolejnym rekrutacjom.

Nie bez znaczenia dla firmy jest także dobra atmosfera w zespołach. Zmotywowani regularnymi pochwałami ludzie, działający w teamach według zasad fair play, są wydajniejsi, co zwiększa realne zyski. Dobra opinia o miejscu pracy poprawia ocenę firmy na rynku, więc poszerza grono stałych klientów. Szczęśliwi pracownicy nie są skłonni do plotek o przełożonych, protestów czy – w skrajnych przypadkach – strajków.

Chwalić – ale jak?


Sposoby komunikowania zatrudnionym, że dobrze wykonują swoją pracę, są w dużej mierze zależne od kultury organizacyjnej. Czasem wystarczy podniesiony do góry kciuk i tytułowe słowa: „good job!”. Czasem może to być głośne pochwalenie pracy przy całym zespole – to bardzo cenne dla pracownika! Może to być także mail z pozytywną oceną, czy dyplom – np. na zakończenie ważnego projektu.

Są też pomysły, które wymagają zaangażowania finansowego. Bonusy, vouchery, karnety, firmowe gadżety. Wiadomo, że czasy „wypasionych” imprez firmowych czy wyjazdów integracyjnych są już raczej za nami, ale można zorganizować mały event na terenie firmy. Warto też pomyśleć o świętach konkretnych osób – np. w związku z ich kolejną rocznicą zatrudnienia. Koronnym argumentem docenienia pracy jest awans pracownika, którego zaangażowanie jest zauważone przez managerów.

Czy to nie za dużo?


Nie, to całkiem niewiele. Wielu managerów, pytanych, jak często chwalą swoich podwładnych, odpowiada: „za rzadko”. Nie mówimy o tym, żeby chwalić „na zapas”, z zasady. Chodzi o to, by zauważać wkład pracy, dobre nowe pomysły, kreatywność, poświęcony czas. Trzeba zawsze pamiętać, że firmę tworzą ludzie. A ludzie, których się docenia, stają się po prostu lepsi – także jako pracownicy. W efekcie możemy mieć zadowolony, zgrany zespół, który chętnie mówi o firmie dobrze. To cenne, prawda?

Zofia Kościelna, WENA