Przemysł kreatywny rozwija się w Łodzi

Urząd Miasta w Łodzi znalazł receptę na zrobienie czegoś pomiędzy zwykłym newsletterem a papierowym biuletynem. O tym, co zdecydowało o wygranej „Newslettera Przemysłów Kreatywnych” w Konkursie Biuletynów Firmowych 2012, opowiada Bartłomiej Wojdak, Dyrektor Biura Promocji, Turystyki i Współpracy z Zagranicą łódzkiego magistratu.

Bartłomiej Wojdak

„Biuletyn o Biuletynach”: Rzadkością jest instytucja wśród newsletterów elektronicznych. W tym roku zdobyliście Państwo najwyższe laury. Gratulujemy sukcesu. Czy spodziewaliście się takiego wyróżnienia, zwłaszcza że startujecie po raz pierwszy?

Bartłomiej Wojdak: Przyznana nagroda była dla nas niezwykle miłym zaskoczeniem. Nasz newsletter, choć wydawany jest od sierpnia 2011 roku, po raz pierwszy został zauważony i wyróżniony w konkursie. Mam nadzieję, że będzie on dobrym przykładem dla innych instytucji i samorządów.
Newsletter Przemysłów Kreatywnych

Czy nagroda w największym w Polsce Konkursie Biuletynów Firmowych pomoże w rozwoju newslettera w przyszłości?

Oczywiście. Mamy nadzieję, że nagroda pomoże nam dotrzeć do większej liczby odbiorców i pozwoli na dalszy rozwój tego projektu. Jednak tylko czas może pokazać czy rzeczywiście się tak stanie.

Tematyka newslettera jest bardzo oryginalna (zwiększanie wiedzy o sektorze kreatywnym w Łodzi i regionie). Skąd pomysł na taki newsletter?

Pomysł na „Newsletter Przemysłów Kreatywnych” pojawił się na początku realizacji Strategii Promocji Marki Łódź, w której sektor kreatywny został wyznaczony jako nowy kierunek rozwoju miasta. Jest to jeden z szybciej rozwijających się sektorów w Łodzi, ale niestety niewiele osób rozpoznaje branże kreatywne związane np. z oprogramowaniem, rynkiem wydawniczym czy reklamą. Celem naszego wydawnictwa było przede wszystkim przedstawienie sektora kreatywnego obecnego w Łodzi. Ponadto „Newsletter Przemysłów Kreatywnych” miał oswajać odbiorców z nowym kierunkiem rozwoju miasta oraz inspirować ich do podejmowania własnych działań.

Newsletter ukazywał się co dwa tygodnie, a wcześniej co tydzień. To duża częstotliwość, rzadko spotykana na rynku biuletynów firmowych. Z czego wynika aż tak częsta emisja newslettera?

Duża częstotliwość ukazywania się newslettera była niezbędna na początku realizacji Strategii Promocji Miasta. Potrzeba ta wynikała ze, wspomnianej już, słabej rozpoznawalności sektora kreatywnego i wynikającego z tego niezrozumienia jego tematyki. Obecnie newsletter wydawany jest raz w miesiącu i tę częstotliwość chcemy utrzymać.

Newsletter Przemysłów Kreatywnych

Czy planują Państwo dodać nowe działy, tematy, czy też pozostaniecie przy sprawdzonej formule, która została nagrodzona?

Chcielibyśmy rozwinąć nasz newsletter o nowy dział prezentujący możliwości rozwoju personalnego w każdej z branż sektora kreatywnego. Byłby to pewnego rodzaju przewodnik, który zawierałby informacje o tym, jak w Łodzi można rozwijać swoje umiejętności. Rozpoczynając już od etapu edukacji, staży i pracy w firmach, kończąc na rozpoczynaniu własnej działalności gospodarczej. Pomysł jest na razie na wstępnym etapie, ale mamy nadzieję, że uda się zrealizować ten dział w najbliższym czasie.

Sporo mówi się o tym, że elektroniczne wydawnictwa są bardzo ulotne i zdecydowanie mniej skuteczne niż wydawnictwa papierowe. Co Państwo sądzą na ten temat? Czy myślą Państwo o wydawaniu dodatkowo biuletynu w formie papierowej?

To prawda, wydawnictwa elektroniczne mają bardzo ulotny charakter. Właśnie dlatego „Newsletter Przemysłów Kreatywnych” jest wydawany dodatkowo w wersji pdf, która pozwala nam zachować wygląd wydawnictwa papierowego. Każdy numer newslettera ma swoją okładkę oraz dostępny jest na stronie www.kreatywna.lodz.pl. Ponadto roczne podsumowanie naszego newslettera zostało wydane na płycie CD. Dzięki temu możemy dłużej i lepiej promować nasze wydawnictwo.

Naszym marzeniem jest, aby „Newsletter Przemysłów Kreatywnych” był wydawany regularnie w formie papierowej i był dostępny nie tylko w Łodzi, ale we wszystkich miejscach związanych z kreatywnością i przedsiębiorczością. Niestety obecnie marzenie to jest ograniczane kwestiami budżetowymi.

Dziękujemy za rozmowę.

Anna Wiśniewska, Agape

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »