Pisany dla nas i o nas

Na nasze pytania dotyczące magazynu „Bez filtra” firmy Altadis Polska odpowiada jego czytelniczka, Anna Rosa, kierownik ds. analiz rynku detalicznego w tej firmie.

Agape: – Czy regularnie dostaje Pani „Bez filtra” i jest przyzwyczajona do oczekiwania na każdy kolejny numer? Kto oprócz Pani czyta ten egzemplarz gazety?
Anna Rosa: – Regularna lektura naszego magazynu to ważne źródło informacji o firmie i pracownikach nie tylko dla mnie, ale też dla mojego otoczenia. Z ciekawością wyczekuję kolejnych numerów, aby dowiedzieć się o aktualnych sprawach działów, z którymi na co dzień mam ograniczony kontakt.

Agape: – Co według Pani jest w „Bez filtra” najciekawsze?
A.R.: – Świetne materiały o kluczowych zagadnieniach naszej firmy i branży oraz bardzo interesujące zdjęcia i dynamiczna szata graficzna.

Agape: – Czy uważa Pani, że Państwa magazyn ma odpowiednie proporcje w podziale tematyki między „oficjalną”, a tą dotyczącą spraw pracowników?
A.R.: – Przystępnie redagowane teksty oraz niebanalne przedstawienie nawet „najcięższych” tematów sprawia, że ich lektura jest łatwa i przyjemna. Dzięki temu w „Bez filtra” nie odczuwa się wyraźnego podziału na tematykę „oficjalną” i mniej formalną.

Agape: – Co jest według Pani najważniejszym celem gazety firmowej?
A.R.: – Lektura „Bez flitra” daje możliwość umiejscowienia działań mojego zespołu w szerszym kontekście strategicznego rozwoju firmy i całej Grupy Altadis.

Agape: – Czy przeglądała Pani gazety innych firm? Jak wypadają według Pani w porównaniu z „Bez filtra”?
A.R.: – Sądzę, że w porównaniu z gazetami innych firm, które miałam okazję poznać, nasz magazyn wyróżnia się wysokim poziomem edytorskim. Biorąc go do ręki mam wrażenie, że jest bardziej elegancki. I co najważniejsze pisany jest dla nas i o nas.

Agape: – „Bez filtra” przeszło duże zmiany, zwłaszcza jeśli chodzi o projekt graficzny. Czy te zmiany się Pani podobają? Dlaczego?
A.R.: – Nowy projekt, mimo braku rewolucyjnych zmian, jest bardziej przejrzysty. Jasna struktura i podział na rubryki ułatwiają odnalezienie informacji. Dużym atutem są niewątpliwie doskonałej jakości zdjęcia, pozwalające spojrzeć na naszych pracowników w inny niż „codzienny” sposób.

Agape: – Jak Pani ocenia sposób podania informacji, atrakcyjność magazynu „Bez filtra” w porównaniu z komercyjnymi magazynami?
A.R.: – Komercyjne magazyny mają tendencję do bardzo powierzchownego podawania informacji oraz zmniejszania formatu publikacji. Cieszę się, że „Bez filtra” nie poddaje się tej tendencji.

opr. Zofia Kościelna, Agape

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »