12 pytań do Renaty Łatanik

Renata Łatanik redaguje „Gazzetę” – pismo pracowników Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. Pierwszy „papierowy” numer gazety ukazał się w styczniu i został bardzo ciepło przyjęty przez pracowników. Miło było czytać mailowe gratulacje od koleżanek i kolegów albo dowiadywać się w bezpośrednich rozmowach, że pismo się po prostu podoba.

Renata Łatanik

Renata Łatanik, redaktor „Gazzety” pracuje w Mazowieckiej Spółce Gazownictwa na stanowisku specjalisty ds. public relations od roku. Odpowiada również za komunikację wewnętrzną w firmie oraz dba o stronę internetową spółki. Wcześniej – przez 10 lat zatrudniona była w Wydawnictwie Murator na stanowiskach, kolejno: redaktora, redaktora merytorycznego i kierownika opracowania językowego. Z wykształcenia jej filologiem, absolwentką Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

„Gazzeta” od niedawna ma postać drukowaną. Wcześniej (od 2004 r.) funkcjonowała w formie elektronicznej w intranecie. Teraz jest dostępna w obu postaciach, wydawana w trybie kwartalnym. Pierwszy numer nowej gazety ukazał się w styczniu i został bardzo ciepło przyjęty przez pracowników.

„Gazzeta” ma przede wszystkim informować ich o tym, co się dzieje w firmie. Jej rola nie ogranicza się jednak do celów wyłącznie komunikacyjnych. W pierwszym numerze „Gazzety” zainteresowanie wzbudziła rubryka „Od tej strony nas nie znacie”, z lektury której dowiedzieć się można, czym pracownicy zajmują się w czasie wolnym. Chętnych do zaprezentowania się w tej rubryce jest wielu. Czasem nie podejrzewamy, że kolega pracujący piętro wyżej to zapalony miłośnik sportów ekstremalnych, wioślarz czy koszykarz…

1. Rok urodzenia: 1972.

2. Ulubiony idol dzieciństwa: zawsze byłam zdystansowana wobec idoli – wiadomo – dziś jest ten, jutro będzie inny…

3. Ze szkoły zapamiętałam… pana od muzyki, który ten – marginalny dla mnie – przedmiot traktował tak, jakbyśmy wszyscy byli w szkole muzycznej. Musiałam więc bez mrugnięcia okiem recytować, jaka nuta znajduje się nad drugą linią dodaną na dole z krzyżykiem (albo bemolem) i bez chwili namysłu odpowiadać, czy dana piosenka jest w tonacji C-dur, czy może raczej b-moll.

4. Pierwsza praca to… korepetycje udzielane uczniom w czasie, gdy jeszcze studiowałam.

Gazzeta5. Jestem redaktor naczelną, która… nie jestem redaktor naczelną, a po prostu redaktorem.

6. U ludzi, z którymi pracuję, najbardziej cenię… dokładność.

7. Nie lubię… pozerstwa, fałszu, obłudy.

8. Moje ulubione słowo to: za długo się nad tym pytaniem zastanawiam. Wniosek? Chyba takiego słowa po prostu nie ma.

9. Moja życiowa pasja: literatura i podróże.

10. W pracy najbardziej lubię… pisanie i kontakt z ludźmi.

11. Biuletyn firmowy według mnie to… doskonałe źródło pozyskiwania informacji o tym, co się dzieje w firmie i sposób na to, żebyśmy się wszyscy lepiej poznali.

12. Pierwsza myśl po przebudzeniu: jeszcze pięć minut (drzemki oczywiście).

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »