12 pytań do Joanny Wąsowicz

Gazetę, którą redaguje, uważa za doskonałe narzędzie komunikacji. Dzięki niemu firma informuje o ważnych sprawach całej wielkiej organizacji. Jej ulubione słowo to „zaangażowanie” – nie tylko w warstwie filologicznej, ale i merytorycznej. Gdyby to było możliwe, wydłużyłaby dobę.

Joanna Wąsowicz

Joanna Wąsowicz to absolwentka zarządzania i marketingu na Politechnice Lubelskiej. Ukończyła London School of Public Relations – kurs PR, organizowany przez Związek Firm Public Relations oraz półroczny kurs Technologii Betonu na Akademii Górniczo-Hutniczej.

Od 10 lat związana z branżą producentów materiałów budowlanych. Pracę zawodową rozpoczęła w Dziale Marketingu w Cementowni Chełm. Od 2005 r., z chwilą wejścia do Polski CEMEX-u, globalnego producenta cementu, betonu towarowego i kruszyw, zajmuje się PR w Dziale Komunikacji i Public Affairs.

Z zespołem dwunastu korespondentów, reprezentujących oddziały i piony firmy z całej Polski, redaguje dwumiesięcznik dla pracowników „Nasz Głos”. Biuletyn składa się z sekcji krajowej z aktualnościami, prezentacjami pracowników, informacjami o wydarzeniach firmowych, realizacjach, najlepszych praktykach oraz z części poświęconej globalnej działalności CEMEX-u. „Nasz Głos” jest bardzo ważnym narzędziem komunikacji ze względu na rozpiętą strukturę organizacyjną firmy oraz zakłady rozrzucone po całej Polsce (ponad 50 lokalizacji). Ukazuje się w kilku wersjach językowych w ponad 50 krajach świata, gdzie CEMEX prowadzi działalność.

1. Rok urodzenia: 1974.

2. Ulubiony idol dzieciństwa: Pipi Langstrump, bo miała piegi, tak jak ja w dzieciństwie, złote serce i zwariowane pomysły.

3. Ze szkoły zapamiętałam… zgraną i wesołą klasę oraz polonistę, który zaszczepił w wielu z nas fascynację słowem.

4. Pierwsza praca to… koledzy, od których wiele się nauczyłam, wymagający, ale i wyrozumiały szef i pierwsze zarobione pieniądze.

5. Jestem redaktor naczelną, która… nazywana jest „szczególarą”, bo każde wydanie biuletynu lubię mieć zapięte na ostatni guzik. Dla zespołu redakcyjnego praca nad gazetką ma charakter wolontariatu. Wszyscy – oprócz prac redakcyjnych – muszą realizować swoje codzienne zadania, dlatego doceniam ten wysiłek i staram się dobrze koordynować naszą pracę.

6. U ludzi, z którymi pracuję, najbardziej cenię… zaangażowanie, chęć zdobywania nowych doświadczeń, punktualność i poczucie humoru.

7. Nie lubię… kiedy doba ma tylko 24 godziny.

8. Moje ulubione słowo: zaangażowanie.

9. Moja życiowa pasja: ludzie, książki i gotowanie.

10. W pracy najbardziej lubię… chwile, kiedy zniecierpliwieni czytelnicy pytają mnie o nowy numer biuletynu. Lubię poczucie, że mój wysiłek przynosi efekty.

11. Biuletyn firmowy według mnie to… doskonałe narzędzie komunikacji, dzięki któremu w interesujący i nienachalny sposób informujemy o ważnych sprawach tak dużej firmy z zakładami zlokalizowanymi w wielu punktach Polski. Dla zespołu redakcyjnego to wyzwanie, które wymaga ciągłego doskonalenia swojego warsztatu.

12. Pierwsza myśl po przebudzeniu: w co ja się dzisiaj ubiorę?

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »