12 pytań do Aleksandry Huryń

Aleksandra Huryń dużo wymaga od siebie. W pracy lubi nowe pomysły, ceni też pozytywne relacje z ludźmi. Według niej najlepiej smakuje możliwość odkrywania nowych miejsc i poczucie satysfakcji z tego, co się robi.

Aleksandra Huryń

Absolwentka europeistyki na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz studiów podyplomowych w zakresie zarządzania zasobami pracy w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Rozpoczynała jako „łowca głów” w firmie head-hunterskiej, potem pracowała jako specjalista ds. komunikacji i PR w firmie konsultingowej. Od września 2009 r. w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego odpowiada za informowanie o unijnym programie Rozwój Polski Wschodniej i współpracę z mediami.

Jest redaktor naczelną publikacji „A na Wschodzie zmiany”, kierowanej do beneficjentów programu, liderów opinii publicznej, mediów, mieszkańców Polski Wschodniej oraz wszystkich zainteresowanych funduszami europejskimi. Teksty ukazujące się w magazynie piszą osoby na co dzień zaangażowane w realizację programu. Głównym celem jest pokazanie najciekawszych inwestycji i tego, jak pięknie zmienia się Polska Wschodnia.

1. Rok urodzenia: 1983.

2. Jako dziecko marzyłam, by zostać… łyżwiarką figurową.

3. Z mojej pierwszej pracy zapamiętałam… świetny zespół i że praca z informacją wymaga refleksu.

4. Jestem redaktor (naczelną), która… dużo wymaga od siebie i jest nastawiona na współpracę oraz nowe pomysły.

A na Wschodzie zmiany5. Trzy najważniejsze cechy dobrego specjalisty od komunikacji to: skuteczność w dotarciu do informacji, planowanie i umiejętność słuchania innych.

6. Gdy myślę „prasa”, widzę… efekty swoich działań.

7. Moje ulubione miejsce na świecie to… w każdym miejscu czuję się dobrze, jeśli otaczają mnie ciekawi i sympatyczni ludzie.

8. Nigdy nie kupiłabym… kota w worku.

9. Najlepiej w życiu smakuje… możliwość odkrywania nowych miejsc i poczucie satysfakcji z tego, co się robi.

10. W mojej pracy najważniejsze jest… inicjatywa, wizja, umiejętność wyciągania wniosków i pozytywne relacje z innymi.

11. Biuletyn firmowy powinien… dawać osobie oddającej się jego lekturze, poczucie dobrze zainwestowanego czasu.

12. W podróż dookoła świata z malutkim bagażem zabrałabym: komputer, który mieści się w dłoni, książkę i ukochaną osobę.

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »