12 pytań do Agnieszki Wesołowskiej

Prezentujemy portret Agnieszki Wesołowskiej, dziennikarki, stypendystki programu Sokrates-Erasmus, specjalistki ds. komunikacji wewnętrznej w Grupie Handlowej Emperia. Jako redaktor naczelna tworzy „Emperiodyk” dla pracowników dystrybucji w Emperii, prywatnie najchętniej wypuszcza się na wyprawy z przewodnikami Lonely Planet.

Agnieszka Wesołowska

Agnieszka Wesołowska jest absolwentką politologii ze specjalizacją dziennikarską na Uniwersytecie Jagiellońskim i stypendystką programu Sokrates-Erasmus. Poszerza właśnie swoje kompetencje podczas studiów podyplomowych z zakresu PR.

Pierwsze doświadczenia zawodowe zbierała w radiu. Jej największe odkrycia z tego okresu to fakt, że w minucie antenowej można przekazać ogrom informacji, a czas poświęcony na sprawdzanie wiarygodności źródła wiadomości nigdy nie jest stracony.

Przygodę z public relations rozpoczęła w międzynarodowej organizacji AEGEE. W Grupie Handlowej Emperia pracuje od października 2008 r. na stanowisku młodszego specjalisty ds. komunikacji wewnętrznej. Odpowiada za intranet, komunikaty wewnętrzne, imprezy integracyjne i firmową gazetę.

„Emperiodyk” to kwartalnik dla pracowników obszaru dystrybucji w Emperii. Grupa odbiorców jest bardzo zróżnicowana: to osoby z Centrali w Lublinie i oddziałów w całej Polsce, wśród nich specjaliści i szeregowi pracownicy. Dlatego systematycznie przeprowadzane są badania czytelnicze i rozwijana jest sieć korespondentów regionalnych.

W „Emperiodyku” można znaleźć artykuły edukacyjno-informacyjne, sylwetki pracowników, konkursy, a także teksty na luźniejsze tematy, zaproponowane przez czytelników.

1. Rok urodzenia: jestem rówieśniczką Ustawy o Prawie prasowym.

2. Ulubiony idol dzieciństwa: Babcia.

3. Ze szkoły zapamiętałam… konkursy recytatorskie – doskonały sposób na pozbycie się strachu przed wystąpieniami publicznymi.

4. Pierwsza praca to… wakacje przed maturą spędziłam jako au-pair w Niemczech – to zdumiewające, jakim skomplikowanym językiem trzeba się posługiwać, by wyperswadować sześciolatkowi, że batonik nie nadaje się na obiad. Od tej pory nie mam problemów z niemieckim.

Emperiodyk5. Jestem redaktor naczelną, która… umie słuchać.

6. U ludzi, z którymi pracuję, najbardziej cenię… umiejętność konstruktywnej krytyki – to warunek, by wspólnie się rozwijać.

7. Nie lubię… podróżować w szczycie sezonu.

8. Moje ulubione słowo to: Haifischschwanzflossensuppe – niemiecka lingwołamka.

9. Moja życiowa pasja: wyprawy z przewodnikami Lonely Planet.

10. W pracy najbardziej lubię… planowanie makiety kolejnego numeru i przeprowadzanie wywiadów.

11. Biuletyn firmowy według mnie to… narzędzie budowania relacji – w przypadku publikacji wewnętrznej: tym skuteczniejsze, im więcej osób z firmy uczestniczy w jej przygotowywaniu. Przy redakcji „Emperiodyka” stawiamy tę tezę na pierwszym miejscu.

12. Pierwsza myśl po przebudzeniu: To kto zrobi kawę?

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »