Magazyn „Ultimek”

Już na pierwszy rzut oka widzimy ciekawe i pomysłowe rozwiązania, zastosowane w projekcie okładki.

Ultimek

Zdjęcie główne stanowi też wypełnienie liter składających się na nazwę magazynu, natomiast reszta winiety ma białe tło. Dzięki temu winieta zawsze może pozostać spójna kolorystycznie ze zdjęciem. Krój pisma, zastosowany w nazwie, jest odpowiednio masywny, aby takie wypełnienie nie wyglądało dziwnie.

Zdjęcie jest ładne, a stylizacja jego bohaterek pomysłowa. Od razu wskazuje, że w numerze trafimy na temat związany z Japonią. Spojrzenia modelek przyciągają wzrok czytelnika, a żywa kolorystyka dopełnia całość.

Niestandardowym rozwiązaniem jest również ułożenie małych zajawek wzdłuż pionowej krawędzi gazety. Może odrobinę zaburza to ich czytelność, ale ogólnie wygląda nieźle, a kolorowe aple nawiązują do zakładek w notesie czy segregatorze. Najmniej przemawia do mnie umieszczenie głównej zajawki na samym dole strony w jednej linii. Zaburza to według mnie kompozycję całości.

Okładka jest ciekawa, wyróżnia się wśród innych magazynów dzięki nieszablonowym rozwiązaniom. Stonowane szarości z tła zdjęcia i winiety, jak również żywe kolory zajawek i elementów zdjęcia, ładnie się dopełniają i stanowią spójną całość.

Małgorzata Żurniewicz-Turno, Agape

 

Oceń okładkę magazynu „Ultimek”

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »