Magazyn „Dobra Energia”

Nazwa magazynu custom publishing składająca się z dwóch wyrazów daje się ładnie zakomponować w jednej linii. Jest dość delikatna, ale czytelna i nie przytłacza okładki.

Dobra Energia

Szary kolor liter daje gwarancję, że będzie ona pasować niemal do każdego zdjęcia, które znajdzie się poniżej. Dodatkowe informacje, takie jak numer wydania i adresat biuletynu firmowego, zostały zaprojektowane bardzo małym fontem i umieszczone nad winietą. Wygląda to estetycznie, jednak odczytanie go wymaga od czytelnika wytężenia wzroku.

Zdjęcie zajmuje większą część okładki, która jest otoczona białą ramką. Jego kompozycja pozwala na bezproblemowe umieszczenie głównej zajawki, która dzięki podbiciu cieniem jest bardzo czytelna. Natomiast zastanawiają mnie bardzo małe odstępy między literami w tej zajawce. Czy tak małe światło ma uzasadnienie? Tym bardziej, że litery w tekstach w winiecie są rozstrzelone.

Mniejsze zajawki zgrupowano w poziomym bloku pod zdjęciem. Taki układ wprowadza ład i harmonię. Zastosowane w nich wyboldowanie daje urozmaicenie i zwraca uwagę. Ciekawym pomysłem są trzy czerwone kropeczki, które pojawiają się jako drobny element graficzny u dołu i góry strony. Wprowadzają one kontrastowy kolor do chłodnej okładki i delikatnie ożywiają całość.

Małgorzata Żurniewicz-Turno, Agape

 

Oceń okładkę magazynu „Dobra Energia”

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »