Jury o Konkursie Biuletynów Firmowych 2015

Publikujemy wybrane wypowiedzi członków Jury edycji Konkursu 2015.

Hubert Zawadzki, dyrektor ds. public relations agencji PR Binaria Communications

Opinia o poziomie prac w obszarze Cele, adresat i wizerunek w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Instytucji i Drukowane Biuletyny Instytucji
Biuletyny instytucji miałem przyjemność oceniać po raz pierwszy. Jestem pozytywnie zaskoczony ich poziomem graficznym, a także dopasowaniem treści do celów komunikacyjnych instytucji i potrzeb odbiorców. Niektóre z biuletynów ujmują czystą formą, która podkreśla przekaz; inne wyróżniają się starannie dobraną treścią. Generalnie, wszystkie zgłoszone prace są na zbliżonym, wysokim poziomie. Warto dodać, że przygotowanie wersji elektronicznej biuletynu drukowanego stanowi wyzwanie. Tu nie wystarczy „po prostu” wersja elektroniczna. Biuletyn należy dostosować do czytania na różnych urządzeniach elektronicznych w sposób przyjazny dla czytelnika – i właśnie taki miałem również przyjemność oceniać.

Udział w Konkursie Biuletynów Firmowych organizowanym przez Agape to doskonała możliwość porównania naszych biuletynów z „konkurencją” i sprawdzenia trendów w custom publishing. Dlatego zachęcam do zgłaszania Państwa biuletynów w kolejnych edycjach konkursu, a nominowanym i zwycięzcom serdecznie gratuluję!

Karolina Dulnik, ekspert w dziedzinie komunikacji wewnętrznej, właścicielka DULNIK communico

Opinia o poziomie prac w obszarze Cele, adresat i wizerunek w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Zewnętrzne i Drukowane Biuletyny Zewnętrzne
W tegorocznej edycji Konkursu Biuletynów Firmowych dostrzegam u wydawców coraz dokładniejszą znajomość grup odbiorców magazynów i coraz lepsze dopasowanie biuletynów do potrzeb i oczekiwań tychże. Dotyczy to merytoryki, opracowania graficznego, jak i funkcjonalności publikacji. Jednocześnie firmy w widoczny sposób śledzą trendy w projektowaniu magazynów oraz najnowsze możliwości i rozwiązania edytorskie (tradycyjne i internetowe), które stosują adekwatnie do pożądanego wizerunku i rodzaju przekazu.

Zapoznając się z nadesłanymi magazynami, zwróciłam również uwagę na dwie bardzo istotne rzeczy. Pierwsza z nich to faktyczne budowanie wizerunku firm oparte na ich działaniach, wartościach i eksperckiej wiedzy, a nie na nachalnym promowaniu marek czy usług. Druga to szeroki kontekst dostarczanych treści – nie odnoszą się jedynie do danej organizacji i jej oferty, ale do szerszego otoczenia zarówno odbiorcy, jak i firmy.
Wszystko to świadczy o wciąż rosnącej świadomości komunikacyjnych niuansów, odejścia od propagandy informacyjnej i docenianiu potrzeb oraz gustów odbiorców. To bezpośrednio przekłada się również na poziom Konkursu Biuletynów Firmowych Agape – rosnący z roku na rok.

Katarzyna Jabłońska, Senior Account Manager w Citybell Consulting

Opinia o poziomie prac w obszarze Cele, adresat i wizerunek w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Wewnętrzne i Drukowane Biuletyny Wewnętrzne oraz Drukowany Projekt Jednorazowy Biuletynu
Z roku na rok coraz wyżej oceniam prace nadsyłane w ramach Konkursu Biuletynów Firmowych. Również 15. edycja konkursu przyciągnęła zgłoszenia na bardzo wysokim poziomie, a prace nadesłane były opracowane niezmiernie rzetelnie – zarówno w aspekcie tekstów, jak i grafiki. Biuletyny wewnętrzne coraz częściej poza celem informacyjnym i edukacyjnym spełniają również cel integracyjny. Ważnym aspektem jest również fakt wypowiadania się coraz większej liczby pracowników w biuletynach, co świadczy o rosnącym zaangażowaniu. Cieszy mnie również wyważenie liczby informacji biznesowych przekazywanych w poszczególnych wydawnictwach względem informacji pozabiznesowych, które stanowią ważną kotwicę komunikacyjną w procesie zaangażowania pracowników oraz ich wzajemnego poznania się. Informacje biznesowe zaś są przekazywane w takiej formie, by czytelnik mógł się z nimi oswoić, zrozumieć je oraz w łatwy sposób zapamiętać kilka kluczowych informacji pozyskanych w ramach lektury.

Liczę, że kolejne edycje konkursu utrzymają trend wzrostowy i biuletyny wewnętrzne w Polsce będą się nadal rozwijać w tak błyskawicznym tempie jak dotychczas. Gratuluję zarówno nominowanym, jak i zwycięzcom.

Zofia Kościelna, dziennikarka i redaktor branży custom publishing

Opinia o poziomie prac w obszarze Język, redakcja tekstów w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Instytucji i Drukowane Biuletyny Instytucji, Drukowany Projekt Jednorazowy Biuletynu, Drukowany Projekt Jednorazowy Korporacyjny, Elektroniczny Projekt Jednorazowy Korporacyjny
Wydawałoby się, że w przestrzeni pisania i redagowania tekstów niewiele można wymyślić nowego, więc z kolejnymi latami konkursu należałoby się spodziewać jedynie coraz większej staranności i pieczołowitości ze strony autorów oraz redakcji firmowych wydawnictw. Tu niestety spotkał mnie zawód. Tytuły, które przeglądałam, zatrzymują się na poziomie ogólnej poprawności, brak pomysłów na redakcję żywym i bogatym językiem. Wiele projektów pisanych jest i redagowanych bardzo starannie, ale na poziomie niejako „urzędowym”. Dlatego nie udało mi się w tym roku znaleźć prac, które zasługiwałyby na maksymalną punktację.

Dałam się jednak zaskoczyć oryginalnym pomysłom formalnym, które wykorzystywały oprócz języka, także inne kanały międzyludzkiej – a nawet międzygatunkowej – komunikacji. Prace, które szczególnie utkwiły mi w pamięci, to „Świętokrzyski Głos Pana Karpia”, „Zmieniasz siebie – zmieniasz świat” Gminy Gierałtowice oraz raport roczny firmy Ergo Hestia.

Agnieszka Madej, dyrektor wydawnicza Agencji Agape

Opinia o poziomie prac w obszarze Język, redakcja tekstów w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Zewnętrzne i Drukowane Biuletyny Zewnętrzne, Elektroniczne Biuletyny Wewnętrzne i Drukowane Biuletyny Wewnętrzne
Jestem pozytywnie zaskoczona jakością tekstów w nadesłanych do konkursu biuletynach. Z roku na rok magazyny wchodzą na wyższy stopień komunikacyjny. Są dopieszczone jak pisma komercyjne, napisane doskonałym językiem, z dbałością o zróżnicowanie gatunków dziennikarskich, dobór tematów i ich podanie. Widać to szczególnie w biuletynach zewnętrznych, gdzie ciekawe artykuły wspieraną są atrakcyjną formą graficzną. W grupie biuletynów zewnętrznych nie widzę słabych tytułów, różnice między pracami są naprawdę małe.

W grupie biuletynów wewnętrznych przodują magazyny prowadzące otwartą kulturę informacyjną. Tematyka tekstów może skłaniać pracowników do dalszego rozwoju wraz ze swoim pracodawcą, do bycia dumnym z osiągnięć firmy. Pozapracownicze tematy i akcje również nabierają coraz większego znaczenia. Widzę, że w firmach, które dbają o regularne informowanie swoich pracowników, również pracownicy dają firmie więcej od siebie, chętniej dzielą się swoimi doświadczeniami, osiągnięciami i przeżyciami na łamach firmowych publikacji. Wśród zgłoszonych prac zaledwie kilka jest słabszych od strony językowej. Większość firmowych wydawców może być dumna z wykonanej pracy, a pracownicy wdzięczni, że ich pracodawcy dbają o bieżącą i atrakcyjną komunikację.

Małgorzata Żurniewicz-Turno, grafik Agencji Agape

Opinia o poziomie prac w obszarze Atrakcyjność wizualna, grafika w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Instytucji i Drukowane Biuletyny Instytucji, Elektroniczne Biuletyny Wewnętrzne i Drukowane Biuletyny Wewnętrzne
Większość biuletynów biorących udział w Konkursie prezentuje dobry poziom atrakcyjności wizualnej, jest też, jak zawsze kilka, które wychodzą ponad tę ocenę.

Wśród elektronicznych biuletynów wewnętrznych jakość prac jest bardzo wyrównana. Wszystkie prezentują wysoki poziom, są profesjonalnie przygotowane, layouty są ładnie zaprojektowane. Dużo ciekawych pomysłów graficznych przyciąga uwagę czytelników.

Wśród biuletynów instytucji poziom jest dość wyrównany. Z tej grupy wyróżnia się „Newsletter Przemysłów Kreatywnych”, którego projekt makiety jest nowoczesny i zasługuje na uznanie.

Największa oceniana przeze mnie kategoria do Drukowane Biuletyny Wewnętrzne. Projekty w tej kategorii z roku na rok są lepsze, sporo jednak prezentuje się na średnim poziomie. Było też kilka przykładów udanych zmian projektów makiet. Np. biuletyn „Ogniwo” Fundacji PBG zaprezentował bardzo dobry redesign swojego layoutu. Nie zdarzają się za to prawie biuletyny naprawdę nieatrakcyjne. Widać, że redakcje dbają o to, aby ważna była nie tylko przekazywana treść, ale także forma graficzna. To ona bowiem odpowiada za to, czy czytelnik sięgnie z zainteresowaniem po pismo.

Zuzanna Sandomierska-Moroz, właścicielka firmy Graph-Sign zajmującej się publikacjami elektroniczymi (epub, mobi), grafiką, dtp i infografiką prasową

Opinia o poziomie prac w obszarze Atrakcyjność wizualna, grafika w kategoriach Elektroniczne Biuletyny Zewnętrzne i Drukowane Biuletyny Zewnętrzne, Drukowany Projekt Jednorazowy Biuletynu, Drukowany Projekt Jednorazowy Korporacyjny, Elektroniczny Projekt Jednorazowy Korporacyjny
Poziom konkursu w poszczególnych kategoriach jest bardzo zróżnicowany. Szczególnie rzuca się to w oczy w przypadku Drukowanych Biuletynów Zewnętrznych, gdzie luksusowe wydania „Magazynu Mercedes-Benz” i „Kaleidoscope” PLL LOT są właściwie bezkonkurencyjne i absolutnie nieporównywalne z pozostałymi publikacjami. Na uwagę zasługuje fakt, że w tego typu publikacjach docenia się wagę dobrego projektu i w procesie przygotowania publikacji ściśle przestrzega się jego zasad. Zwraca uwagę staranne przygotowanie elementów graficznych, jak: wyróżniki, paginy, ramki, infografika. Dwa wyróżnione na wstępie magazyny to bogactwo i różnorodność materiału zdjęciowego. W pozostałych przypadkach materiał fotograficzny jest dużo uboższy, ale ciekawsze wykorzystanie, inne wykadrowanie czy wyszparowanie fragmentów zdjęć znacznie poprawiłoby ogólne wrażenie. W niektórych przypadkach wykorzystuje się własne zdjęcia, przedstawiające osoby z konkretnego przedsiębiorstwa i dobrze by było pokusić się o oryginalny sposób przedstawienia tych postaci (zamiast zwykłego zdjęcia portretowego).

Biuletyny zewnętrzne w postaci elektronicznej prezentują średni, dość wyrównany poziom. Brakuje tu, w większości przypadków, elementów interaktywnych, o które aż się prosi w tego typu publikacjach (galerie zdjęć, dodatkowe rozwijalne elementy czy nawigacja w całej publikacji).

Jeżeli chodzi o projekty jednorazowe, to w przypadku drukowanych biuletynów jest przepaść – jeżeli chodzi o bogactwo materiału ilustracyjnego i jego zastosowania, w połączeniu z ciekawym layoutem – między „Trends of Beauty”, a pozostałymi projektami. Drukowane projekty korporacyjne są na przeciętnym poziomie, jeżeli chodzi o stronę graficzną. Brakuje w większości pomysłu na interesujące przedstawienie tematów, a jeżeli taki pomysł jest, to jego realizacja jest daleka od oczekiwań. Natomiast projekty korporacyjne w wersjach elektronicznych zaskakują wyjątkowo wysokim poziomem wykonania, jeżeli chodzi o nawigację, interaktywność, kolorystykę i zastosowanie różnorodnych, ciekawych elementów graficznych, które powodują, że przyjemnie i z zainteresowaniem się te publikacje ogląda.

Andrzej Tuka, redaktor naczelny, Poli-Media.pl

Opinia o poziomie prac w obszarze Obszar Druk i oprawa we wszystkich kategoriach drukowanych
Trudno mi jednoznacznie podsumować całość ocenianych publikacji i ich poziom. Prace były bardzo zróżnicowane, o czym świadczy skala przyjętych przeze mnie ocen – od 1 do 10 punktów. Problemy z oceną stwarzała także różnorodność technik druku i oprawy. Biuletyny były drukowane offsetowo i cyfrowo. Występował offset arkuszowy i wysokonakładowe maszyny rotacyjne. Jeśli chodzi o oprawę to dominowała zeszytowa, ale były prace w oprawie klejonej, klejono-szytej, miękkiej i twardej.

Wydaje się jednak, że ogólny poziom przygotowania i druku firmowych biuletynów jest całkiem niezły. Widać postęp w jakości parku maszynowego polskich drukarni. Praktycznie nie spotyka się już większych problemów czy to z pasowaniem, czy nieklejącymi klejami. Większa jest także w firmach wydających biuletyny ogólna wiedza dotycząca technologii poligraficznych, a także widoczne jest dążenie do uzyskania maksymalnej doskonałości i przeświadczenie o roli narzędzi, jakimi są biuletyny – zwłaszcza te drukowane – w działalności firmy.

 

Powrót do pozostałych lat