Żywa łacina

Łacina określana jako język martwy, powszechnie nieużywana, nadal jednak funkcjonuje w naszym codziennym języku.

Żywa łacina

Język łaciński, niegdyś język urzędowy Imperium Rzymskiego, nie ma obecnie zastosowania podobnego do tego, jakie mają języki określane jako żywe, a więc chociażby język angielski czy francuski. W związku z tym często zapominamy, że w wielu dziedzinach – takich, jak np. religia, medycyna, prawo, filozofia, astronomia, nauki przyrodnicze – język łaciński wywarł na słownictwo duży wpływ. I choć szczególnie silny był w odległym średniowieczu, to nie zanikł również i dziś.

Język łaciński przenikał do różnych języków świata, wśród nich oczywiście także do języka polskiego. Mogło odbywać się to zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio (chociażby poprzez języki naszych niemieckich i czeskich sąsiadów). Bez względu jednak na sposób, w jaki formy języka łacińskiego napływały do Polski, faktem pozostaje, że łacina funkcjonowała w polszczyźnie od wieków, a i teraz ma się u nas naprawdę dobrze.

Z łaciny niejedno mamy imię

Sami nie zdajemy sobie często sprawy, że noszone przez nas imiona mogą mieć ślad łacińskiego pochodzenia. Tymczasem nie tylko imiona rzadko już dziś spotykane mogą mieć swoje łacińskie odpowiedniki, np. Faustyn (od łac. Faustus) czy August (łac. Augustus). Popularna dziś Sylwia pochodzi przecież od łacińskiego słowa Silvia, imię Paweł to łac. Paulus, a Emil – Aemilius. Imionami wywodzącymi się z języka łacińskiego są także takie imiona, jak m.in.: Róża (od łac. Rosa), Urszula (od łac. Ursula), Kornelia (od łac. Cornelius), Kamila (od łac. Camillus), Marek (łac. Marcus), Maksymilian (łac. Maximilianus), Adrian (łac. Hadrianus).

Nauka łaciną stoi

Dziś język łaciński nie jest przedmiotem nauczania w szkołach. Co prawda studentom – np. nauk humanistycznych – łacina wcale nie jest obca, ale zazwyczaj z językiem dawnych Rzymian mamy do czynienia niewiele. Przynajmniej pozornie, ponieważ tak naprawdę w nauce stykamy się z nim na co dzień i to już w samych podstawowych słowach związanych ze szkolnictwem. Są to więc chociażby takie wyrazy, jak: edukacja (czyli w języku łacińskim educatio), literatura (od łac. litteratura), student (od łac. studere), uniwersytet (łac. universitas), doktor (łac. doctor), rektor (łac. rector), absolwent (łac. absolvens), a także np. deklinacja (łac. declinatio) czy komparatystyka (od łac. comparare). Ponadto warto również wiedzieć, że sam polski alfabet opiera się na alfabecie łacińskim.

Sentencje, zwroty, przysłowia łacińskie

Posługujemy się nimi zarówno w języku pisanym, jak i mówionym. Zazwyczaj używamy łacińskich cytatów przetłumaczonych już na język polski, np. Alea iacta est – „Kości zostały rzucone”, czasami jednak zachowujemy też ich formę oryginalną, np. Carpe diem – „Chwytaj dzień”. Inne cytaty znane z języka łacińskiego to na przykład: „Życie jest walką” – łac. Vivere militare est (autor: Seneka), „Przyszedłem, zobaczyłem, zwyciężyłem” – Veni, vidi, vici (Juliusz Cezar), „Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem” – Usus magister est optimus (Cyceron), „O wilku mowa” – Lupus in fabula (Terencjusz), „Czas ucieka” – Tempus fugit (Wergiliusz), „Pieniądz nie śmierdzi” – Pecunia non olet (Wespazjan), „Przez trudy do gwiazd” – Per aspera ad astra (Seneka), „Lepiej późno niż wcale” – Potius sero quam numquam (Tytus Liwiusz), „Jestem człowiekiem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce” – Homo sum; humani nihil a me alienum puto (Terencjusz).

Wybrane zagadnienia to jednak tylko niewielka część funkcjonujących łacińskich form, zapożyczeń i sentencji. Tym bardziej więc warto pamiętać o ich istnieniu.

Anna Dobrecka, Agape

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »