Przedstawiamy wywiad z…

Ludzie lubią czytać wywiady, dlatego że oprócz nich samych, bardzo interesują ich inni ludzie. Jednak przygotowanie dobrego wywiadu, zwłaszcza dla firmowej gazety, to zadanie, które tylko z pozoru jest proste. Przedstawiamy kilka wskazówek, które przydadzą się w czasie wywiadu.

Podstawową sprawą jest wybór osoby, którą pragniemy w wywiadzie zaprezentować naszym czytelnikom. W prasie firmowej, nieco inaczej niż w kolorowych magazynach, nie zawsze zwracamy się o wywiad tylko do osób mocno eksponowanych. Oczywiście, numer biuletynu, w którym znajdzie się wywiad z prezesem zarządu czy głównym dyrektorem, wzbudzi zapewne większe zainteresowanie, niż ten, w którym przedstawiamy inne osoby, ale nie musi to być regułą.

W biuletynie firmowym bardzo ciekawe dla czytelników mogą się okazać wywiady np. z nowymi szefami działów, osobami, które zostały wyróżnione za nadzwyczajne osiągnięcia w pracy lub wygrały firmowe konkursy albo takie, które prezentują naszych kolegów z sąsiedniego stanowiska pracy w sposób, jakiego byśmy się nie spodziewali.

Ja Pana znam

Przeprowadzenie naprawdę ciekawego wywiadu wymaga dobrego przygotowania. Wywiad to przede wszystkim prezentacja osoby, jej odczuć i poglądów, dlatego zanim zgłosimy się do naszego bohatera, powinniśmy się o nim jak najwięcej dowiedzieć. Pomocna może się okazać lektura poprzednich numerów naszej gazetki, w których być może o tej osobie już pisano. Warto porozmawiać z osobami, które bezpośrednio z nią współpracują, a – jeśli to możliwe – również z jej najbliższą rodziną.

Oczywiście, jeśli wywiad ma dotyczyć przede wszystkim spraw zawodowych, nie ma konieczności przeprowadzania szczegółowego „śledztwa” dotyczącego życia osobistego prezentowanej osoby. Tutaj z kolei obowiązuje nas zasada szczegółowego zapoznania się z tematyką, którą będziemy w rozmowie poruszać. Dla osoby, z którą rozmawiamy, nasze dobre przygotowanie jest sygnałem, że traktujemy ją poważnie i pozytywnie do nas nastawia. Dzięki temu możemy mieć większą nadzieję na szczerą i wyczerpującą rozmowę.

Zapytam Pana o…

Właśnie dlatego, kiedy przygotowujemy się do przeprowadzenia wywiadu, musimy na podstawie zebranych informacji napisać kilka lub kilkanaście pytań, które posłużą w rozmowie. Może się zdarzyć, że nie wykorzystamy ich wszystkich, za to podczas wywiadu zadamy sporo innych, wynikających z przebiegu dyskusji. Taka „baza” musi jednak istnieć i dla naszej wygody, i dla poczucia bezpieczeństwa – również osoby, z którą rozmawiamy. Jeśli bowiem nasz bohater zechce poznać tę wstępną listę zagadnień rozmowy, warto mu ją przedstawić.

Stawiane pytania powinny mieć charakter otwarty, a więc taki, który prowokuje do udzielania szerszych i bardziej wyczerpujących odpowiedzi. Pytamy więc: „Co Pan sądzi o najnowszych zmianach w Dziale X naszej firmy?”, a nie „Czy podobają się Panu zmiany w Dziale X?”, co mogłoby skutkować krótką odpowiedzią „tak” lub „nie” i zmuszało nas do zadawania kolejnych pytań uściślających wypowiedź.

Natomiast kolejność poruszanych zagadnień zaczynamy zawsze od tematyki, w której bohater wywiadu czuje się najlepiej. Potem przechodzimy do pytań o wyższym stopniu abstrakcji i o charakterze bardziej ogólnym, by płynnie przejść do zagadnień, które mogą się okazać kontrowersyjne. Na koniec zadajemy pytania bardziej osobiste i prywatne.

Nagrywać czy notować?

Forma, w której utrwalamy wywiad nie pozostaje bez wpływu na rozmówcę. Wiele osób widząc magnetofon, bardzo się spina, inne są zadowolone, że nie uronimy ani jednego słowa z ich wypowiedzi. Gdy tylko notujemy odpowiedzi, rozmówca może odnieść wrażenie, że bardziej skupiamy się na notatkach niż na jego osobie i że możemy coś cennego pominąć.

Dlatego złotym środkiem będzie niekrępujące nagrywanie wypowiedzi przy równoczesnym notowaniu najważniejszych zagadnień. To pomoże także przy późniejszym spisywaniu wywiadu, bo pozwoli odróżnić w nagraniu treści istotniejsze od tych mniej ważnych.

Treść ubrać w formę

Gdy część „aktywną” wywiadu mamy za sobą, nadchodzi moment opracowania redakcyjnego tego tekstu. Na podstawie nagrania i notatek przepisujemy wywiad, od razu rezygnując z fragmentów mniej istotnych, niepotrzebnych dygresji, powtórzeń. Przy opracowaniu językowym warto pamiętać, by nie zostawiać w wersji pisanej kolokwializmów i sformułowań, które w formie mówionej nie rażą, ale napisane na papierze mogą się wydać niestosowne.

Forma graficzna wywiadu musi uwzględniać wyraźne rozgraniczenie pytań dziennikarza i odpowiedzi bohatera wywiadu. Najczęściej przyjętym zabiegiem jest wytłuszczenie pytań, zaś odpowiedzi pozostają pisane zwykłą czcionką.

Wywiad, podobnie jak inne formy dziennikarskie, powinien mieć ciekawy, przyciągający czytelnika tytuł i lead, który pozwoli się mu zorientować w tematyce wywiadu. Nazwisko dziennikarza, który go przeprowadził, może się znaleźć w leadzie, w podtytule tekstu lub pod tekstem wywiadu. W firmowych gazetach często praktykuje się zabieg polegający na zastąpieniu nazwiska konkretnej osoby tytułem gazety.

Czy Pan się zgadza?

Po zatwierdzeniu tekstu przez redakcję biuletynu, koniecznie musimy przesłać go rozmówcy do autoryzacji. Jest to nasz obowiązek, choć czasem możemy mieć wrażenie, że tekst na tym ucierpi, bo np. rozmówca zechce usunąć z wywiadu jego najciekawszą część. Zawsze pozostają nam wtedy jeszcze pertraktacje z rozmówcą…

Portret

Dobrym obyczajem związanym z zamieszczaniem w gazetach wywiadów jest prezentowanie udanych zdjęć ich bohaterów. Tak jest również w firmowych gazetach. Jeśli wywiad ma charakter bardziej oficjalny, będzie to raczej zdjęcie typu portret w oficjalnym stroju i nienagannej pozie.

Jeśli jednak zamieszczamy rozmowę, w której dotykamy także „luźniejszych” tematów, warto pomyśleć o czymś niebanalnym, np. zdjęciu naszego bohatera podczas uprawiania jego hobby czy będącym wspomnieniem z ostatnich wakacji.

Kiedy wywiad ukaże się już w kolejnym numerze naszej gazety, sami z pewnością przeczytamy go z zainteresowaniem, nie wierząc jak się odmienił w drukowanej formie…

Zofia Kościelna, Agape

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »