Prawo wydawania prasy

W społecznym obiegu komunikacyjnym wykorzystuje się szereg instrumentów dla publikowania różnego rodzaju treści. Nie wyobrażamy sobie życia bez radia, telewizji czy codziennej gazety. W świecie firmowym takim medium mogą być publikacje firmowe, np. adresowane do pracowników. Wiele z tych przekazów rozpowszechnianych jest za pośrednictwem tzw. prasy.

Określenie „prasa” ma nieco inne znaczenie w języku potocznym, a nieco inne w prawnym. W pierwszym zasadniczo funkcjonuje w odniesieniu do wydawnictw drukowanych, w drugim ma swoje ustawowe konotacje w prawie prasowym. Zgodnie z tym aktem prawnym, prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teletekstowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską (art. 7 ust. 2. pkt. 1 prawa prasowego).

Powszechnie dostępna prasa

Jak widać, prasą są zarówno dzienniki i czasopisma drukowane, jak i radio i telewizja, w tym rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe. Można zatem przyjąć, iż mamy w praktyce do czynienia z powszechnie dostępną prasą, oraz z przekazami o takim charakterze, jednak adresowanymi do określonego, zasadniczo zamkniętego kręgu odbiorców. W tym ostatnim przypadku chodzi o wydawnictwa branżowe (tele- i radiowęzły zakładowe), przeznaczone dla wąskiego, zdefiniowanego kręgu odbiorców (typu „Rynki alkoholowe”, które są rozpowszechniane w prenumeracie wśród odpowiedniej grupy przedsiębiorców oraz o już ściśle firmowe publikacje, których adresatami są pracownicy danego przedsiębiorcy).

Problemem prawnym jest w ostatnio wskazanych przypadkach kwestia przyporządkowania danego wydawnictwa do kategorii „prasy” w rozumieniu cyt. art. 7 ustawy. Za takim przyporządkowaniem idzie bowiem ten skutek, iż w odniesieniu do odpowiednich publikacji stosować należy przepisy prawa prasowego.

Co zatem decyduje o tym, iż dany sposób komunikowania jest prasą? Przede wszystkim powinny być spełnione przesłanki wskazane w art. 7 ust. 2 pkt. 1 prawa prasowego, w tym: periodyczność, niezamknięty charakter rozpowszechnianych treści, stały tytuł, nazwa itp.).

Biorąc pod uwagę fakt, iż wydawcą de facto może być każdy (por. art. 8 ust. 1 prawa prasowego, zgodnie z którym wydawcą może być osoba prawna, fizyczna lub inna jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej. W szczególności wydawcą może być organ państwowy, przedsiębiorstwo państwowe, organizacja polityczna, związek zawodowy, organizacja spółdzielcza, samorządowa i inna organizacja społeczna oraz kościół i inny związek wyznaniowy), nic nie stoi na przeszkodzie, aby był nim przedsiębiorca, którego zamiarem jest wydawanie periodyku z przeznaczeniem dla własnych pracowników bądź dla osób z określonej branży. Ma do dyspozycji różne środki technicznego przekazu: od tele- i radiowęzłów – po publikacje drukowane.

Moc urzędowa

W odniesieniu do tych ostatnich także ma pewien wybór: może bowiem rozpowszechniać określone treści w formie charakterystycznej dla prasy, lecz bez przejścia formalnej drogi rejestracyjnej, bądź skorzystać z możliwości, jakie daje ustawa Prawo prasowe i zgodnie z art. 20 odpowiedniemu wydawnictwu nadać „moc urzędową”.

Chodzi w szczególności o zarejestrowanie tytułu prasowego w tzw. organie rejestracyjnym, czyli we właściwym miejscowo sądzie okręgowym. Wniosek rejestracyjny powinien zawierać: tytuł dziennika lub czasopisma oraz siedzibę i dokładny adres redakcji, dane osobowe redaktora naczelnego, określenie wydawcy, jego siedzibę i dokładny adres, częstotliwość ukazywania się dziennika lub czasopisma (art. 20 ust. 2 Prawa prasowego).

Ponieważ sąd zasadniczo nie ma podstaw do odmowy rejestracji (z wyjątkiem sytuacji, w której jej udzielenie stanowiłoby naruszenie prawa do ochrony nazwy istniejącego już tytułu prasowego – art. 21 Prawa prasowego), odpowiednie postępowanie kończy się zwykle dość szybko i nie jest kosztowne.

Rejestracja w miesiąc

Wprawdzie przepisy wprost tej kwestii nie przesądzają, jednakże w doktrynie nie ma większych wątpliwości, iż z prerogatyw, płynących z przepisów prawa prasowego, korzystać mogą wyłącznie te czasopisma, które formalnie za takie zostały uznane, a więc zarejestrowane.

Tak więc z chwilą otrzymania odpowiedniego postanowienia sądu (zaś na podstawie art. 20 ust. 4 – także i wcześniej, gdyż przepis ten stanowi, iż wydawanie dziennika lub czasopisma można rozpocząć, jeżeli organ rejestracyjny nie rozstrzygnął wniosku o rejestrację w ciągu 30 dni od jego zgłoszenia) działalność prasowa danego przedsiębiorcy oceniana jest na podstawie ustawy Prawo prasowe ze wszystkimi tego konsekwencjami. Polegają one przede wszystkim na:
• obowiązkowym udzielaniu takiej prasie informacji (art. 4),
• korzystaniu z ochrony w zakresie prawa do krytyki (art. 41),
• możliwości powoływania się na tajemnicę zawodową dziennikarza
(art. 15 i 16),
• możliwości publikowania określonych informacji ze sfery życia prywatnego osób prowadzących działalność publiczną (art. 14 ust. 6).

Ponadto wkracza się także w pewien obszar obowiązków. Przykładowo są to:
• konieczność ochrony dóbr osobistych i interesów informatorów i osób okazujących dziennikarzowi zaufanie (art. 12 ust. 1 pkt 2),
• obowiązki w zakresie tzw. sprawozdawczości sądowej (art. 13),
• zakaz prowadzenia tzw. reklamy ukrytej (art. 12 ust. 2),
• konieczność respektowania zasad publikacji sprostowań i odpowiedzi.

Na takich samych prawach

Jak wspomniałam, nie ma przeszkód w prowadzeniu działalności „prasowej” bez uzyskania odpowiedniej rejestracji. Jednakże pamiętać należy, iż w konsekwencji nie korzysta się z pewnych ułatwień ustawowych, natomiast zasady odpowiedzialności są dla obu przypadków tożsame. Zgodnie bowiem z art. 54(b), przepisy o odpowiedzialności prawnej i postępowaniu w sprawach prasowych stosuje się odpowiednio do naruszeń prawa związanych z przekazywaniem myśli ludzkiej za pomocą innych niż prasa publikacji nieperiodycznych oraz innych wytworów druku, wizji i fonii przeznaczonych do rozpowszechniania, niezależnie od techniki przekazu.

Autorka jest pracownikiem Instytutu Wynalazczości i Ochrony Własności Intelektualnej.

Ewa Nowińska, Uniwersytet Jagielloński

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »