Siemrana warsiaska mowa. Polszczyzna regionalna Mazowsza

Dialekt mazowiecki to mowa, której używa się nie tylko na Mazowszu, ale także na Mazurach, Warmii czy Podlasiu. Szczególnie znana jest gwara warszawska.

Polszczyzna regionalna Mazowsza

Dialekt mazowiecki, wbrew swojej nazwie, nie obejmuje samego geograficznego Mazowsza, ale o wiele większy obszar, w skład którego wchodzą Warmia i Mazury, Podlasie i Suwalszczyzna. Od wschodu zasięg dialektu mazowieckiego zamyka granica z Litwą i Białorusią, zachodnia granica przebiega w okolicach: Skierniewic, Łowicza, Płocka i Mławy, północna to rejony Ostródy, Olsztyna i Suwałk. Południowa granica przebiega w otoczeniu Grójca, Garwolina, aż po Włodawę na wschodniej granicy Polski.

Granice te są jednak umowne i dialekt mazowiecki sięga tak naprawdę dalej, trudno dokładnie określić, dokąd. Powodem są migracje mazowieckiej ludności poza ten obszar i ekspansywny charakter samego dialektu, który rozszerza się na pograniczach. Jego wpływy można zaobserwować np. w okolicach Radomia, Lublina czy Kielc.

Obszar dialektu mazowieckiego jest również podzielony wewnętrznie na mniejsze obszary gwarowe: Mazowsze północno-zachodnie, Mazowsze północno-wschodnie, Mazowsze południowo-zachodnie, Mazowsze południowo-wschodnie.

Nie tylko mazurzenie

Wśród cech charakterystycznych dialektu mazowieckiego trzy najpowszechniejsze to ubezdźwięczniająca fonetyka międzywyrazowa (wymowa „sz” zamiast „ż”, „k” zamiast „g”, „p” zamiast „b”), mazurzenie (wymowa „c” zamiast „cz” i „s” zamiast „sz”) i jabłonkowanie (pomieszanie spółgłosek dziąsłowych „sz”, „cz”, „ż”, „dż” i palatalnych ś, ć, ź, dź). Jabłonkowanie częściowo wyklucza się wzajemnie z mazurzeniem, w związku z tym występuje zamiennie. Inne cechy dialektu nie są już tak powszechne i występują w zależności od regionu Mazowsza.

Wśród gwar Mazowsza można wymienić takie, jak gwara kurpiowska (często opisywana oddzielnie od dialektu mazowieckiego, ze względu na spore różnice), gwara mazurska, gwara łęczycka, gwara białostocka czy gwara warszawska. Jako przykład weźmy tę ostatnią.

Po warsiasku

Gwara warszawska to twór stosunkowo nowy, liczący sobie nie więcej niż trzysta kilkadziesiąt lat. Stanowi ona mieszankę polszczyzny ogólnej z typowymi cechami dialektu mazowieckiego i wpływów z języków obcych – rosyjskiego, niemieckiego, jidysz. Charakterystyczna dla gwary warszawskiej wymowa takich sylab, jak: „sze”, „kę” i „gę” jako „sie”, „kie” i „gie”, a z kolei zmiękczonych sylab „kie”, „gie” jako twardych „ke” i „ge” (powszechna jest też wymowa „i” jako „y”). Na przykład: „Podałbym renkie, ale nie mogie”, „malyna” itd.

Taka siemrana warsiaska mowa to zjawisko w znacznej mierze historyczne. Zagłada i rozproszenie mieszkańców Warszawy w czasie II wojny światowej, a następnie masowy napływ ludności z innych części kraju, w znacznym stopniu unicestwiły warsiaską gware. Obecnie można ją usłyszeć jedynie wśród nielicznych starszych mieszkańców, szczególnie Pragi, która nie została tak zniszczona przez wojnę. Znacznie ma także wykształcenie użytkowników – lepiej wykształceni nie mówią gwarą, dlatego w poszukiwaniu warsiawiaków mówiących gwarą należy wybrać się w ciemniejsze uliczki w okolicy placu Szembeka czy Bazaru Różyckiego.

Tadeusz Baranowski

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »