Jak pisać?

Dobrze. Ale co to znaczy? Czy tylko chodzi o unikanie błędów ortograficznych? Na co należy zwrócić uwagę, gdy zaczynamy pisać tekst?

Jak pisać

Nie każdy, kto zna litery alfabetu, potrafi pisać tak, aby inni chcieli to czytać. Czasem, mimo najszczerszych chęci, przekazywana informacja jest niejasna właśnie z powodu braku wprawy piszącego redaktora. W wielu ogłoszeniach można przeczytać, że poszukuje się do pracy osoby z tzw. „lekkim piórem”, czyli z umiejętnością łatwego pisania.

To – wbrew pozorom – niełatwa sztuka. Teoretycznie minęły czasy analfabetyzmu, ale nie każdy, kto umie pisać, potrafi stworzyć artykuł. Jedni piszą zbyt rozwlekle i zanim odbiorca dotrze do sedna zagadnienia, znudzi się albo zapomni, o czym w ogóle czyta. Z kolei inni piszą zwięźle, próbując w minimum słów zawrzeć maksimum treści. To też nie jest dobry pomysł, chyba że celem jest właśnie zwięzły komunikat – np. o terminie wystawy czy miejscu konkursu. Najlepszy jest złoty środek.

Temat

Pisanie każdego tekstu najlepiej zacząć od sprecyzowania tematu i zebrania materiałów. Naszkicowanie konspektu powinno w tym pomóc. Niektórzy twierdzą, że nie jest im to potrzebne, ale schemat porządkuje myśli i treści, jakie chcemy przekazać. Zmniejsza się także ryzyko, że w trakcie pisania o czymś zapomnimy. Wybierając temat, powinniśmy zastanowić się nad kilkoma rzeczami. Co nim wniesiemy? Czy chcemy przedstawić nowy punkt widzenia na daną sprawę, czy po prostu zostało to nam zlecone? Ale nawet wtedy warto pokusić się o nowatorską koncepcję. Może przyjrzeć się zagadnieniu z innej strony? Albo pisać w formie pozornej negacji? Możliwości jest sporo, zwłaszcza że pomóc nam może gatunek (o czym niżej).

Na koniec pozostaje wymyślić tytuł. Tak! Właśnie na koniec. Jest to o wiele łatwiejsze, bo często sam „wychodzi” z treści. A warto się postarać, nijaki tytuł bowiem nie zachęci do zagłębienia się w lekturę. Błyskotliwy zaś – działa jak reklama.

Gatunek

Każdą informację można teoretycznie przekazać w dowolnej formie. Ważne jednak, by dotarła skutecznie do odbiorcy – a w tym często pomaga wybór właściwego gatunku. Celem tekstu dziennikarskiego jest przede wszystkim poinformować lub ją skomentować. Ta pierwsza funkcja – informacyjna – wykorzystuje do tego takie gatunki, jak: wzmianka, notatka, sprawozdanie, relacja, życiorys, przegląd prasy, reportaż, wywiad. Cechą wspólną tych wszystkich gatunków jest to, że mają za zadanie rozszerzyć informację odbiorcy o świecie za pomocą rzetelnego, obiektywnego i w miarę zwięzłego przedstawienia faktów. Autor takich tekstów nie powinien narzucać odbiorcy swojego zdania, a jedynie je przedstawić. Język, jakim posługuje się w tekście, powinien być spokojny, wyważony, rzeczowy. Raczej oficjalny, choć niekoniecznie urzędowy, ale na pewno nie kolokwialny.

Inaczej dzieje się w przypadku gatunków publicystycznych, których zasadniczą cechą jest funkcja perswazyjna. Skomentowaniu czy zinterpretowaniu rzeczywistości oraz nakłonieniu adresata do przyjęcia tych poglądów służą takie gatunki, jak: felieton, recenzja, artykuł czy esej. W takim przypadku dopuszczalna jest emocjonalność wypowiedzi, subiektywizm, czasem kolokwializmy.

Odbiorca

Ustalając temat artykułu, ważne jest też ustalenie, dla kogo go piszemy. Wtedy będziemy mogli wybrać odpowiedni styl. Jeśli poruszamy tematy zawodowe, a odbiorcami są fachowcy, nie ma sensu przytłaczać ich wyjaśnianiem terminów. Inaczej jest, gdy przedstawiamy produkt lub usługę szerszemu gronu – tu już wyjaśnienia niezrozumiałych słów są po prostu konieczne! W miarę możności lepiej też ich unikać, a zamiast tego posługiwać się przystępnym, ogólnie zrozumiałym językiem.

Styl i język

Odbiorca narzuca nam też formę językową, jakiej używamy w tekście. Jeśli piszemy o zespole dla tego zespołu, możemy sobie pozwolić na pewnego rodzaju familiarność.
Niezależnie jednak od wybranego stylu bardzo ważne jest, by język, którym się posługujemy, był poprawny. Nawet najciekawszy tekst nie zyska, jeśli będzie źle napisany.

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »