Cudzysłów – nasz czy cudzy?

Odpowiedź na to pytanie wymaga zastanowienia się, w jakich sytuacjach używamy cudzysłowu i jakim prawami rządzą się te zastosowania. A gdy dokonamy przeglądu, będzie można już z czystym sumieniem odpowiedzieć: nasz, pewnie, że nasz!

Cudzysłów, jak wskazuje jego nazwa, w swej podstawowej funkcji służy do cytowania cudzych słów. Ale przecież nie tylko.

Zapisy

W interpunkcji polskiej stosujemy trzy rodzaje cudzysłowów: „”, >> << i << >>. Pierwszy z nich używany jest najczęściej. Czasem używamy też dwóch znaków u góry: ‘ ’, które służą do wyróżniania w tekstach definicji znaczeniowych wyrazów.

biuletynach firmowych często powtarzającym się błędem jest używanie zamiast polskiego cudzysłowu, który można by określić jako dwie dziewiątki na dole plus dwie dziewiątki na górze, cudzysłowu angielskiego, który wygląda podobnie, ale jest tylko na górze. Ten chochlik wynika ze stosowania komputerów, które muszą myśleć w różnych językach, ale warto pilnować urządzeń, by nie myślały za nas, gdy robią to nieprawidłowo.

Pan Y napisał w „Biuletynie”

Podstawową funkcją cudzysłowów jest wyodrębnianie w tekstach przytoczonych wyrazów, cudzych słów, fragmentów utworów, tytułów dzieł lub ich części, tytułów gazet i czasopism. Przykłady:

a) W 2002 r. ukazała się książka autorstwa Iwony Handschuh i Tomasza Kościelnego pt. „Biuletyn firmowy. Praktyczny poradnik redaktora”.

b) W poprzednim numerze „Biuletynu o Biuletynach” mogli Państwo przeczytać artykuł Agnieszki Madej pt. „Recenzja książki >>Podręcznik projektanta gazet<< Tima Harrowera”.

c) Zamiast wyrazu ‘unikalny’ lepiej używać słów ‘wyjątkowy’, ‘unikatowy’, ‘jedyny w swoim rodzaju’.

d) „Zobaczą Cię lepiej!” – to hasło agencji Agape.

e) Czy słusznie nazywamy błędy interpunkcyjne „zmorą redaktorów”?

f) Od dłuższego czasu wszyscy w kraju zgodnie pytamy „Kiedy wreszcie będzie lepiej?”.

W przykładach z punktów a) i b) w cudzysłów ujęliśmy tytuły publikacji – książki, miesięcznika i artykułu. Dodatkowym utrudnieniem jest tutaj zastosowanie cudzysłowu wtrąconego w szerszy cytat – wtedy, gdy w tytuł artykułu wpleciony jest inny tytuł, tym razem recenzowanej książki. W punkcie d) w cudzysłowie wyodrębnione jest przytoczone hasło, z własnym wykrzyknikiem wewnątrz cudzysłowu. W przykładzie c) zastosowano specjalny rodzaj cudzysłowu, używany do wyróżniania znaczeń.

Jeśli zacytowany wyraz lub grupa słów są na końcu zdania, kropkę (lub inny znak końca zdania) umieścić trzeba zawsze po cudzysłowie, ale uwaga! – dzieje się tak wtedy, gdy odnosi się ona do całej wypowiedzi, jak w przykładzie e). Jeżeli tak, jak w przykładzie f), znak zapytania odnosi się tylko do cytowanej grupy wyrazowej, pozostaje on wewnątrz cudzysłowu, a całe zdanie zakończone jest drugim, stosownym znakiem przestankowym. W tym przykładzie jest to kropka.

Cytując pana Y

Jeśli cytujemy czyjeś wypowiedzi, a zawierają one także wyrazy niebędące składową częścią cytatu, oddziela się je myślnikami, stosując wtedy tylko jeden cudzysłów. Można także użyć przecinków i wtedy obie części cytatu umieszcza się w oddzielnych cudzysłowach. A oto przykłady:

„W tym roku było bardzo ciekawe rozstrzygnięcie we wszystkich trzech kategoriach, choć w kategorii biuletyn wewnętrzny najciekawsze – skomentował wyniki Konkursu Tomasz Kościelny, dyrektor zarządzający agencji custom publishing Agape – gdyż uczestniczyła w niej rekordowa liczba prac”.

„W tym roku było bardzo ciekawe rozstrzygnięcie we wszystkich trzech kategoriach, choć w kategorii biuletyn wewnętrzny najciekawsze”, skomentował wyniki Konkursu Tomasz Kościelny, dyrektor zarządzający agencji custom publishing Agape, „gdyż uczestniczyła w niej rekordowa liczba prac”.

Oba powyższe zapisy są prawidłowe z punktu widzenia użycia cytatu, niezależnie jednak, sugerujemy prezentowanie w biuletynach wypowiedzi w ogóle bez cudzysłowów, w następującej formie:

– W tym roku było bardzo ciekawe rozstrzygnięcie we wszystkich trzech kategoriach, choć w kategorii biuletyn wewnętrzny najciekawsze, gdyż uczestniczyła w niej rekordowa liczba prac– skomentował wyniki Konkursu Tomasz Kościelny, dyrektor zarządzający Agencji doradczej i wydawniczej Agape. – Gratulujemy wszystkim zwycięzcom!

Tutaj wypowiedź wyróżniona jest od reszty tekstu użyciem kursywy. Takie rozwiązania można stosować również przy cytowaniu tytułów artykułów i książek.

Tak zwany przysłowiowy „byk”

Nieprzypadkowo śródtytuł ten napisaliśmy kursywą, jest bowiem na wskroś błędny. Użyte tu określenie to nieprawidłowy przykład zastosowania cudzysłowu w drugiej jego podstawowej funkcji – wydzielania cudzysłowem wyrazów i zwrotów użytych w znaczeniu innym niż ich znaczenie zasadnicze.

Ostatnio jednak obserwujemy w prasie, także firmowej, nadużywanie w takich zastosowaniach cudzysłowu. Nie ma wcale potrzeby brania w cudzysłów wyrazów stosowanych przenośnie, niepoprawnych czy grup wyrazowych będących związkami frazeologicznymi, zwłaszcza, jeśli są one powszechnie zrozumiałe, np.:

Zarząd „nabrał wody w usta”.
Te błędy doprowadzają mnie do „szewskiej pasji”.
Dobrych biuletynów łakniemy „jak kania dżdżu”.

Używanie w takich sytuacjach cudzysłowu jest nieprawidłowe dlatego, że sugeruje albo naszą własną nieznajomość frazeologii, albo fakt, że podejrzewamy o nią czytelników, a to przecież nieeleganckie.

Również, jeśli mamy pokusę, aby użyć w biuletynowym tekście wyrazu bardzo potocznego lub będącego na granicy zastosowań przyjętych przez wymogi dobrego wychowania, nie róbmy tego. W takim przypadku cudzysłów nie jest żadnym usprawiedliwieniem, po prostu trzeba poszukać właściwszego słowa.

Gdy wiemy już o nich więcej, stosujmy bez obawy, ale też bez przesady. Nasze już, a nie cudze: cudzysłowy.

Zofia Kościelna, WENA, www.wena.waw.pl

 

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »